Ulica Bolesława Krysiewicza - ulica położona na terenach dawnych „Nowych Ogródów” przed bramą Wrocławską, łączy ulicę Ogrodową z placem Wiosny Ludów (zbieg ulic Romana Szymańskiego, Półwiejskiej i Strzeleckiej). Źródło
Kamienica na rogu Krysiewicza i Ogrodowej - nieistniejący budynek, którego właścicielką przed blisko stu laty była Aniela Tułodziecka. Mieszkała w niej razem z siostrą Zofią. W lipcu 2011 roku, w wyniku zawalenia się ściany sąsiedniego budynku przy ul. Krysiewicza i jego rozbiórki, zdecydowano o rozbiórce osłabionej kamienicy na rogu ul. Krysiewicza i ul. Ogrodowej. Źródło
Kamienicę zrekonstruowano według pierwotnego projektu z 1900 roku. Udział w odbudowie mieli również mieszkańcy Poznania, którzy w odpowiedzi na apel inwestora wysyłali swoje archiwalne zdjęcia ukazujące oryginalną kamienicę na przestrzeni lat. W 2020 roku budynek otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Poznania im. Jana Baptysty Quadro za najlepszą realizację roku 2019. Źródło
Zabytkowy budynek szpitala Dziecięcego im. Bolesława Krysiewicza. Początki dzisiejszego szpitala sięgają roku 1877. Najstarsza w Poznaniu placówka medyczna przeznaczona do leczenia dzieci - Specjalistyczny Zespół Opieki Zdrowotnej nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu, która mieściła się przy ul. Krysiewicza 7/8 w 2022 roku przeniosła się do nowej siedziby przy ul. Wrzoska 1. Źródło 1 oraz Źródło 2
Na dokupionej obok szpitala działce w latach 1903-1904 wzniesiono eklektyczną kaplicę św. Rodziny według projektu Rogera Sławskiego. Źródło
Rezydencja Platerów - odremontowana, secesyjna kamienica z 1903 roku przy ulicy Krysiewicza 5, z charakterystycznymi figurami na szczycie. Wejście do budynku zdobi portal ozdobiony rzeźbami głów. Źródło

Pięknie odnowione budynki .Super zdjęcia.Przyznam , że jestem fanką Twoich fotografii. Basiu jesteś super fotografem .
OdpowiedzUsuńPiękne budynki, wspaniale że odbudowano kamienicę Anieli Tułodzieckiej. To rzadka rzecz w naszych czasach, ale warto było bo jest przepiękna, a właścicielką była osoba nieprzeciętna i założona, więc można rzec, że to swego rodzaju upamiętnienie.
OdpowiedzUsuń